Dzisiaj umrzesz ty – czy na pewno będziesz to Ty?

Portal dla ludzi z pasją

Dzisiaj umrzesz ty – czy na pewno będziesz to Ty?

Dzisiaj umrzesz ty

Dzisiaj umrzesz ty

Spoiler alert:  Ktoś kto jest Ci najbliższy, i kogo myślałaś, że znasz, jest zupełnie inny niż podejrzewałaś… Ma w sobie wiele sprzeczności.

Ivy, Leah i Jacob, są przyjaciółmi i kuzynostwem. Od kilku lat spędzają razem sylwestra w starszym, podniszczonym domu. Jednak, ten pobyt różni się od innych. Dowiadują się, pewnej tajemnicy, skrywanej od ponad sześćdziesięci lat. Ktoś w ogrodzie zakopał ludzkie zwłoki szesnastoletniej dziewczyny. A wyjawiła to Alice, poprzednia właścicielka domu.

Amigos są zaoferowania w rozwiązanie zagadki nietypowego znaleziska. Szukają dowodów na odkrycie winnego. Dodatkowo zaczynają się spełniać przepowiednie, które w zeszłym roku wymyślili dla zabawy…

Raz, dwa, trzy, dzisiaj umrzesz ty…

Na światło dzienne wychodzą poszlaki, które rodzą jeszcze więcej pytań. Trójka bohaterów podejrzewa Tatum, dziewczynę, którą najbardziej interesują zwłoki w ogrodzie i przepowiednie. Nagrywa film do szkoły, ale ile w tym naprawdę jest prawdy? Może jego głównym tematem wcale nie jest historia Alice i Rose?

Sytuacja zaostrza się gdy Jacob łamie mogę i rękę, przez co trafia do szpitala, a w ostatnią noc pobytu w domu, zaczyna dziać się coś niedobrna dziać się niedobrego. Czuć zapach róż, a Leah ma wrażenie, że widzi białą postać stojącą nag grobem Rose…

Laeh znajduje w rzeczach Tatum zaginioną lornetkę jej ojczyma, kartkę z artykułem i płatki róż. Czyżby Tatum była sabotażystką i szukała materiału do swojego filmu?

Tik – tak, czy dzisiaj umrzesz ty?

Akcja przyśpiesza gdy znika Poppy, młodsza siostra Ivy… Czyżby w tym zniknięciu maczała palce Tatum? Czy dziewczyna chce wypełnić ostatnią przepowiednie? A może tak naprawdę wszystkiemu winna jest Ivy, która odgrywała rolę opiekującej się starszej siostry?

 

Zobacz też recenzję -> Trzy kroki od siebie

Nie zapomnij zajrzeć na naszego ->  instagrama

 

Udostępnij!

Ocena użytkowników: 0 / 5

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tłumacz »