Save me, wygrany ratunek czy przegrana decyzja?

Portal dla ludzi z pasją

Save me, wygrany ratunek czy przegrana decyzja?

Save me

Save me

Spoiler alert: kujonka z zielonym plecakiem, nie spełnia oczekiwań wpływowych rodziców…

Ruby ma wszystko dokładnie i skrupulatnie zaplanowane w swoim kalendarzu. Kolory flamastrów odnoszą się do zadań, które sobie stawia. Jest przewodniczącą komitetu organizacyjnego. Marzy o dostaniu się na Oksford, i nie przestaje w swoich wysiłkach ku temu.

James to idealny przykład bogatego chłopca. Jego rodzice są właścicielami jednej z największych firm, która produkuje najwyższej jakości garnitury. Jego przyszłość, jest z góry zaplanowana na kilka lat do przodu….

Tych dwoje musi razem zorganizować bal na Halloween. Dodatkowo Ruby widziała coś, czego nie powinna widzieć… A James musi upewnić się, że na pewno nic nikomu nie powie… Proponuje jej pieniądze za milczenie, ale dziewczyna odrzuca je w jego stronę. Jednak, czy to tylko jedyny powód, dla którego ma ją na oku?

Czy Ruby zachowa tą tajemnice dla siebie? Kogo ujrzy pod maską z pozoru obojętnego chłopaka?

Moja reakcja na Save me -> to O.M.G. ta książka, jest niesamowita! Ma w sobie wszystko to, co lubię w dobrych powieściach, a zwłaszcza zaskakujące zakończenie. Z niecierpliwością czekam na kolejną część serii.

Udostępnij!

Ocena użytkowników: 0 / 5

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tłumacz »